Forum Forum o Simsonach Strona Główna Forum o Simsonach
Forum wszystkich posiadaczy motocykli Simson
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Rozwalony gwint manetki sprzęgła
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Problemy ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
many1233
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Opolskiego
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:25, 02 Maj 2011    Temat postu: Rozwalony gwint manetki sprzęgła

Siema,rozdpucył mi się gwint tam gdzie się wkręca napinacz linki sprzęgła,no i domyślacie się co się dzięje.
Macie jakiś sposób na tego naprawienie?
Czy muszę po prostu kupić nowe?


Ostatnio zmieniony przez many1233 dnia Pon 22:25, 02 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mikixo
Bardziej niż stały bywalec
Bardziej niż stały bywalec


Dołączył: 14 Paź 2009
Posty: 2186
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kurzejewo nd. Grudziądza
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:32, 02 Maj 2011    Temat postu:

Najlepiej kup nowe bo drogie to nie jest.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czego005
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 26 Kwi 2011
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:44, 02 Maj 2011    Temat postu:

tak jest kup nowe kosztuje koło 5 zł Wide grin
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
many1233
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Opolskiego
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:34, 02 Maj 2011    Temat postu:

Ale nie zwalił mi się napinacz,tylko to do czego się go wkręca,na Allegro kosztuję to 30 zł + przesyłka 20 i jest 50 zł. Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janaszioom
Bardziej niż stały bywalec
Bardziej niż stały bywalec


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 1680
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Wielkopolskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:43, 02 Maj 2011    Temat postu:

ta cała rączka ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
najt
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:56, 02 Maj 2011    Temat postu: Re: Rozwalony gwint

many1233 napisał:
Siema,rozdpucył mi się gwint tam gdzie się wkręca napinacz linki sprzęgła,no i domyślacie się co się dzięje.

Nie do końca się domyślam. Te pokrętła siedzą tam spokojnie? nie wyskakują? Bo na przykład je nie używam tej regulacji wcale.
Trzeba by dopasować coś identycznego o większym rozmiarze, przegwintować i wkręcić, ale to bardzo trudne coś takiego znaleźć. Ja pioniersko zrobiłbym tak:
-odtłuścić gwint
-napchać na te ścianki Poxiliny, ukształtować główny otwór, odczekać aż zaschnie
-rozwiercić odpowiednim wiertłem i przegwintować
-wkręcić i gotowe
Poxilina jest na prawdę twarda, najważniejsze żeby dobrze trzymała się w manetce, jeśli ona się nie oderwie to gwint w dobrze zaschniętej poxilinie nie powinien puścić.
Ale to tylko mój pionierski sposób, krytykujcie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
many1233
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Opolskiego
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:56, 02 Maj 2011    Temat postu:

Janaszioom napisał:
ta cała rączka ?


http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/15/47/19/28/1547192819 To ło. :E
No i tam gdzie się wkręca napinacz właśnie się gwint rozdpucył.

najt napisał:
many1233 napisał:
Siema,rozdpucył mi się gwint tam gdzie się wkręca napinacz linki sprzęgła,no i domyślacie się co się dzięje.

Nie do końca się domyślam. Te pokrętła siedzą tam spokojnie? nie wyskakują? Bo na przykład je nie używam tej regulacji wcale.
Trzeba by dopasować coś identycznego o większym rozmiarze, przegwintować i wkręcić, ale to bardzo trudne coś takiego znaleźć. Ja pioniersko zrobiłbym tak:
-odtłuścić gwint
-napchać na te ścianki Poxiliny, ukształtować główny otwór, odczekać aż zaschnie
-rozwiercić odpowiednim wiertłem i przegwintować
-wkręcić i gotowe
Poxilina jest na prawdę twarda, najważniejsze żeby dobrze trzymała się w manetce, jeśli ona się nie oderwie to gwint w dobrze zaschniętej poxilinie nie powinien puścić.
Ale to tylko mój pionierski sposób, krytykujcie.

Właśnie nie siedzi,tylko wylatuje,taki już wyrąbany.
A co do tych twoich sposobów to coś pokombinuję. Happy


Ostatnio zmieniony przez many1233 dnia Wto 0:01, 03 Maj 2011, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
najt
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:01, 03 Maj 2011    Temat postu:

Nie biorę za to odpowiedzialności i jak już to robisz to rób porządnie bo z tego już ciężko będzie zrobić odwrót Wink (1)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
many1233
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Opolskiego
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:02, 03 Maj 2011    Temat postu:

No to tam kupię już wtedy.
Nie będę miał innego wyjśća.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
najt
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:03, 03 Maj 2011    Temat postu:

Ale może poczekaj aż inni coś podpowiedzą, żeby nie było że Cię nakierowałem na taki dziwaczny sposób a można to zrobić dużo łatwiej Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
many1233
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Opolskiego
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:11, 03 Maj 2011    Temat postu:

No,no,wiem o co chodzi.ale i tak dzięki. Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Syzyf
Śpiący na Forum
Śpiący na Forum


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 3768
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:18, 03 Maj 2011    Temat postu:

Sposób z Poxiliną może być OK.
Albo z paska blaszki z puszki po piwie zrobić tulejkę i wepchać ją w otwór z uszkodzonym gwintem. Potem nową śrubą M6 "przegwintować" tulejkę (zostanie w środku) i wkręcić napinacz.
Albo takie coś, jeśli napinacz nie musi dużo wystawać z manetki: zrób brzeszczotem nacięcie w nakrętce M6 (na linkę) i nakręć ją na napinacz a potem nakręć tą okrągłą nakrętkę kontrującą. One skręcone razem zapewnią, że napinacz nie schowa się do środka zerwanego gwintu i nie będą się odkręcać. Ustawiając je odpowiednio uzyskasz napięcie linki. Pancerz dociska napinacz w stronę gwintu, więc nie powinien wyskakiwać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
many1233
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: z Opolskiego
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:43, 03 Maj 2011    Temat postu:

Jutro się trzeba pobawić,szkoda mi trochę 50 zł. :E
Dzięki tam chopy,miłej nocy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pustack
V.I.P
<font color = orange>V.I.P


Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 4332
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grybów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 8:47, 03 Maj 2011    Temat postu:

Sam napinacz nie musi być wkręcony w manetkę. Oczywiście po to jest gwint ale możesz śrubę kontrującą wykręcić więcej a cały napinacz oprze się o manetkę dzięki śrubie kontrującej. Coś jak pisał Syzyf
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M A C K
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sokółka / podlaskie\
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:11, 03 Maj 2011    Temat postu:

A przypadkiem napinacz linki w rowerze nie ma większedo gwintu? ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Problemy ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin