Forum Forum o Simsonach Strona Główna Forum o Simsonach
Forum wszystkich posiadaczy motocykli Simson
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Rejestracja zabytku

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Porady prawne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuba3511
Bardziej niż stały bywalec
Bardziej niż stały bywalec


Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 1710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radomsko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:47, 17 Cze 2011    Temat postu: Rejestracja zabytku

Posiadam silnik do WSK 125 i chce znaleźć ramę z papierami/do remontu, ale coraz bardziej wydaje mi się, że to wręcz nie możliwe. Ramę bez papierów załatwić to nie problem, bo znam gościa co ma cały "spichlerz" części do takich starych sprzętów i takich ram ma aż 13. Słyszałem jednak, że kiedyś rejestrowali pojazdy jako "złom użytkowy" ale nie wiem czy to prawo jeszcze jest i czy można jeździć legalnie. Ewentualnie można rejestrować jako zabytek, ale to jest chyba dosyć drogie, ok.1000zł. Jak ktoś coś wie to byłbym wdzięczny, a poza tym ten temat pewnie nie tylko mi się przyda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blumen
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:15, 17 Cze 2011    Temat postu:

jeżeli chcesz zarejestrować pojazd jako zabytek to przede wszystkim musi mieć WSZYSTKIE (chyba 98%) części oryginalne (takie jak wyszły z fabryki), nawet zamienników śrub czy żarówek nie wolno mieć. Sprawda to zespół (na ogół składający się z 3 osób) ekspertów. Rama z simsona + silnik z WSK na pewno nie pozwoli na rejestracje jako zabytek.

Tak kosztuje to parę groszy ponad 1000 zł. Pojazd zarejestrowany w taki sposób (poza pierwszysm przeglądem) nie musi później przechodzić przeglądów (dotyczy to także samochodów).

WYREJESTROWANEGO dwusówa da się tylko w ten sposób zarejestrować, jednakże w 99% przypadków jest to przerost formy nad treścią. Po szczegóły skocz sobie do wydziału komunikacji, oni tam chętnie udzielają informacji i są bardzo mili (przynajmniej we wrocławiu Happy )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuba3511
Bardziej niż stały bywalec
Bardziej niż stały bywalec


Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 1710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radomsko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:45, 19 Cze 2011    Temat postu:

Jeszcze jest rejestracja jako SAM. Znalazłem fajny artykuł http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/rejestracja_pojazdu_typu_sam-a_3051.html
Tu koszty wyniosłyby ok. 200zł Robił już ktoś taki numer?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blumen
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:33, 19 Cze 2011    Temat postu:

do tego trzeba bodajże homologację... a ciężko wykazać bezpieczeństwo.. testy zderzeniowe? symulacje z akredytowanego laboratotrium? wydaje mi sie ze to równie nierealne jak rejestracja zabytku...

w tamty artykule rzuć okiem w punkt 2 (opłaty)... to już taniej kupić simka igłe z allegro za 3000 zł :P


Ostatnio zmieniony przez blumen dnia Nie 14:34, 19 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Seru94
Simson Fan
Simson Fan


Dołączył: 14 Wrz 2009
Posty: 762
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piekary Śląskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:42, 19 Cze 2011    Temat postu:

Przytaczam wypowiedź jeśli ci naprawdę zależy spróbuj
Cytat:
W związku z licznymi pytaniami otwieram nowy temat :rejestracji bez papierów.sprawa jest prosta idziesz do swojego najbliższego sądu i w biurze podawczym składasz papier o sądowe stwierdzenie własności przez zasiedzenie na ramę bądź motocykl bez dokumentów z takim i takim numerem ramy, sprawdzają czy nie była kradziona(profilaktycznie dobrze mieć stara ramę komara i w razie czego wybić numery i oddać, jak się okaże ze tfu tfu, figuruje w centralnym rejestrze kradzionych), wyznaczają ci sprawę a tam idziesz z człowiekiem (tylko jakimś kumatym)z którym dogadałeś się ze powie ze ci sprzedał a sam miał ponad 3 lata i znalazł ja w stodole czy gdzieś(np.widział jak ktoś ja targał na złom i zabrał) człowieka pytają czy na pewno sprzedał i koniec, z wyrokiem sadu idziesz do wydziału komunikacji i już masz upragniony dowód w kieszeni bo tam nie robią ci łaski. Żeby nie być gołosłownym, u mnie zrobiliśmy to z Dodgiem Wyllysem i teraz robimy z moim uralem. Moja śpiewka była taka, znajomi kupili dom na wsi do remontu i podczas porządków na strychu odkryto szczątki motocykla, który był w bardzo złym stanie, brat właścicielki chciał go poskładać ale nie dał rady wiec ja go odkupiłem za 100zł i po 3latach składania zgłosiłem go zasiedzenia, jako moja własność, wyceniając go(trzeba podać wartość szacunkowa sprzeta na dzień dzisiejszy) na 2tys. zł,. Wszystko fajnie, kumpel napisał mi (UWAGA!!!!)oświadczenie ze tak było i do sądu. Czemu oświadczenie, bo gdyby sporządził umowę kupna-sprzedaży to był by zong, każdy sad by to odrzucił, bo po co zasiedzenie jak masz cymbale umowę i jesteś właścicielem, zgodnie z prawem teoretycznie tak, ale dla urzędu komunikacji NIE. Bo nie ma ciągłości rejestracji, bo nie ma dowodu rejestracyjnego itd. Autentyczna sprawa z Wrocławia, mój dobry kumpel skądinąd bardzo go lubię miał cymbała, od wielu lat, zrobił go perfekto i chciał zasiedzieć, załatwił wszystko jak mu poradziliśmy, oświadczenie itd, jednak na miejscu ktoś mądry podsunął mu nieszczęśliwy artykuł z automobilisty, jak pewna osoba KK opisuje jak to się zasiada motocykl. Wśród innych bzdur napisała ze trzeba mieć umowę kupna-sprzedażny, wiec mój kolega zrobił umowę i poszedł do sadu, a sad go wyśmiał i oddalił sprawę, a teraz po raz chyba 4 odbił się od urzędu komunikacji bo nikt mu tego nie chce zarejestrować:-(Ale do rzeczy, żeby otrzymać w miarę prosto akt własności trzeba mieć ktosia kto potwierdzi nasza wersje, najlepiej ze on kupił się od kogoś kto już nie żyje nie będzie problemu, w moim przypadku sad przesłuchał w charakterze świadków pół wsi i cały dawny PGR żeby ustalić właściciela, na wsi zamieszanie jest do dzisiaj, potem sędzina wpadła na pomysł żeby dać do gazety ogłoszenie, ma takie wyjście, w celu ustalenia właściciela należy podać 3x ogłoszenie w gazecie ogólnokrajowej, wzywające właściciela pojazdu o takich i takich numerach do stawiennictwa, oczywiście nie może to być ktoś z ulicy musi mieć jakiś dokument. Jeśli się nie stawi jest nasz, jednak jest to wyjście bardzo kosztowne, napisałem odwołanie od decyzji sadu, wszyscy znajomi prawnicy pukali się w głowę, jednak przyniosło to pożądany skutek, powołałem się na niska wartość zasiadanego pojazdu, i sad uwzględnił wniosek i przesunął sprawę z niesądowej w tryb sądowy, chodzi mniej więcej o to ze w niesadowej sad może stwierdzić własność po 3 latach a w sadowej w momencie wejścia w posiadanie i jest lepiej. szybciej, pamiętajcie jeszcze ze pojazd nie możne być kradziony warto wiec sprawdzić przez znajomego policjanta czy nie figuruje w rejestrze pojazdów utraconych, i uwaga!!!! każde wejście w RPU jest monitorowane, i jeśli pojazd figuruje musicie go oddaćSad
Wiec zbierając do kupy
1)składamy wniosek: wniosek o stwierdzenie zasiedzenia rzeczy ruchomej (zgodnie z zasada pisania pism urzędowych)
Wnoszę iż w dn. 2.01.2003 (data przykładowa) nabyłem przez zasiedzenie rzeczy ruchomej w postaci motocykla XXXX modelXXX numer ramyXXXX numer silnika rocznik XXX
Uzasadnienie
W dniu 1.01.2000 nabyłem od XXX motocykl marki XXX numer ramyXXX numer silnika XXX rocznikXXX .
W/w pojazd był w bardzo złym stanie technicznym, niekompletny i wymagał kapitalnego remontu. Sprzedający nie potrafił udowodnić odpowiednim dokumentem pochodzenia pojazdu.Stwierdził ze ...(i tu trzeba napisać ze kupił wcześniej od kogoś kto zmarł, i tez nie miał dokumentów lub miał je dostarczyć, bądź zupełnie coś innego ale musi się kupy trzymać). Jóź wtedy był niekompletny i zniszczony. pojazd był przechowywany (wpisać miejsce zamieszkania naszego figuranta) Pojazd nie figuruje w RPU co dowodzi ze nigdy nie był kradziony i pochodzi z legalnego źródła. Proszę wiec o pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku.
zanieść do biura podawczego do sądu cywilnego i czekać i postępować w/g wskazówek sadu. nie plątać się na rozprawie, porządnie się ubrać w garnitur lub co najmniej marynarkę i krawat, to znacznie zwiększa nasza wiarygodność(pamiętaj ze jak cie widza tak cie piszą i ambicje i poglądy należny schować bo to nam zależy a nie im) i tyle w razie zasadzenia ogłoszenia w gazecie można się odwołać:

Wniosek
Zwracam się z prośbą o zmianę zarządzenia Sądu w sprawie
ogłoszenia w prasie, ponieważ uważam go za niesprawiedliwy. Prośbę
swa motywuje następująco
1)600 zł. które mam zapłacić na poczet ogłoszenia prasowego
stanowi praktycznie 1/3 wartości całego motocykla, a tym samym
czyni próbę rekonstrukcji tego pojazdu i przywrócenia go do życia
coraz mniej opłacalną, tym bardziej ze nie jest to jeszcze motocykl
zabytkowy, choć od takowych się wywodzi w linii prostej, i jego
wartość rynkowa jest znikoma w porównaniu do kosztów które poniosłem w trakcie remontu a kwota uzyskana ze sprzedaży nie pokryłaby
nawet połowy włożonych kosztów finansowych i robocizny, a biorąc pod
uwagę ze jest to tylko zaliczka obawiam się ze nie będę w stanie
ponieść tych kosztów ze względu na moje niskie zarobki
2)zakładając ze właściciel istnieje(co jak do tej pory się nie potwierdziło), dziwne jest ze do tej pory nie stawił się do państwa XXXX po
zwrot swojej własności, tym bardziej ze po przesłuchaniu przez Wysoki
Sąd świadków(którzy również nie znali własiciela) na wsi zrobiło się
na ten temat wyjątkowo głośno a od czasu zakupu domu minęło już
wiele lat! Czyli widocznie nie interesuje go ten pojazd(dlatego sie go
pozbył) lub nie żyje. Nadmieniam że pojazd nie figuruje w policyjnej
kartotece pojazdów utraconych, wiec nie ma mowy o kradzieży i ukrywaniu przedmiotu.
3)zakładając ze jednak właściciel istnieje to bardziej skutecznym
sposobem jest zamieszczenie ogłoszenia w gazecie lokalnej która ma
zasięg lokalny a nie ogólnopolski i jest czytana przez ludzi miejscowych,
a w/w motocykl został odnaleziony właśnie w okolicy Kluczborka
4)Chciałbym się jednocześnie powołać na podobne rozprawy o zasiedzenie ruchomości w postaci pojazdów wojskowych typu Wyllys
i Dodge które odbyły się już w Sadzie Rejonowym w Kluczborku i były
prowadzone przez sędziego XXXXX i sędziego XXXX gdzie
sytuacja była bardzo podobna i nie było potrzeby zamieszczania
ogłoszeń a tym samym narażać wnioskodawce na dodatkowe koszty
i stratę czasu.
Biorąc pod uwagę te argumenty zwracam się z uprzejma prośbą
o pomoc w w/w sprawie i zmianę postanowienia na bardziej łagodne
i przystępne dla mnie. Tym bardziej ze już prawo rzymskie przewidziało
taka sytuacje co oddaje następująca sentencja-"W przypadku zawiłości
przepisów rozpatruj na korzyść petenta".
Proszę więc o rozstrzygniecie tej sprawy bez obarczania mnie dodatkowymi kosztami które będę musiał ponieść w celu uzyskania pełnej
legalizacji motocykla. Pozwoli to również na ograniczenie czasu
trwania rozprawy która i tak już trwa ponad 5 miesięcy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuba3511
Bardziej niż stały bywalec
Bardziej niż stały bywalec


Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 1710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radomsko
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:15, 19 Cze 2011    Temat postu:

Blumen, nie wiem gdzie ty tam 3000 zł policzyłeś. Dzięki za odpowiedzi. Jeśli uda mi się coś wykombinować, opiszę dokładniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Porady prawne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin