Forum Forum o Simsonach Strona Główna Forum o Simsonach
Forum wszystkich posiadaczy motocykli Simson
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Simson sr50 zmiana cylindra i problem.. !

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Problemy silnikowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
majki3207
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:25, 13 Sty 2010    Temat postu: Simson sr50 zmiana cylindra i problem.. !

Witam. Jestem nowy na forum. Mam problem , ponieważ gdy przymierzyłem się do zmiany cylindra i źle to chyba zrobiłem. Mam simsona sr50. Odkręciłem cylinder , głowicę no i został tłok ze stworzniem i zabezpieczeniami. Wszystko to robiłem w ramie , nie wyciagałem silnika.

Mój problem polega na tym, : że podczas wyjmowania tulejki to malutkie zabezpieczenie gdzieś mi upadło i obawiam się że wpadło mi tam do środka do wału ;/ nie zakryłem niczym dzióry i mam jedno zabezpieczenie a drugiego brak. Nie jestem pewien czy ono tam wpadło ale nie mogę go nigdzie znaleźć. Gdy zdjąłem tłok po podniesieniu go nie było 1 z blaszek która jest przy wale takie są dwie po obu stronach a po między takie oczko co sie wkłada w tą dziórkę do wału.

Nic nie słychać żeby coś tam zacierało jak wał chodzi ale nie wiem gdzie jest jedna blaszka (mogło jej nie być by jej w ogóle nie widziałem ale tego malutkiego zabezpieczenia napewno nie mam.

Co mam teraz zrobić? Przez to że coś mogło mi wpaść tam gdzie wał chodzi muszę rozkręcać cały silnik?

Nigdy tego nie robiłem i jestem kompletnie ciemny. Mogłem podłożyć szmatkę aby tam nic nie wpadło ( ja nie zauważyłem żeby coś tam wpadło ale gdzie to mogło się podziać?) gdy kopię powolutku kopem to się wał przekręca i jest ok.

Jakie mogą być tego konsekwencje że tam coś wpadło? trzeba rozkręcać silnik? Jak wy zmieniacie cylinder w sr to wyjmujecie silnik z ramy czy w ramie to robicie?

Proszę o szybką odpowiedź bo nie wiem co mam robić... ;(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Syzyf
Śpiący na Forum
Śpiący na Forum


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 3768
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:49, 13 Sty 2010    Temat postu:

Przede wszystkim nie wpadać w panikę ;]
Jeśli coś wpadło, to przy wolnym kręceniu wałem nie musi dawać "oznak życia" - może być przyklejone olejem i ujawni się dopiero przy wyższych obrotach. Na pewno nie ma prawa tam nic być i skutki mogą być kosztowne. Musisz mieć pewność, że tam nic nie wpadło.
Z opisu niestety nie bardzo rozumiem, czy brakuje Ci podkładki sworznia (wygląda jak zwykła podkładka) czy zabezpieczenie sworznia (wygięty drucik). Powinieneś mieć 2 podkładki i 2 zabezpieczenia.
Myślę, że w najgorszym wypadku musiałbyś silnik wyciągnąć z ramy.
Pomiędzy tymi kołami na wale jest szczelina 8 mm na korbowód, przez którą widać dno komory. Są także ok. 3 mm szczeliny po bokach. Możesz więc wsadzić tam drut i nim trochę pogrzebać. Jeśli coś jest, to może uda się tym poruszyć i to zobaczyć. Możesz też spróbować przemieścić to coś na środek komory - tam gdzie jest prześwit na korbowód. Przemieścić np. strumieniem benzyny ze strzykawki psikanym w te 3 mm szczeliny po obokach. Po kilku wstrzyknięciach można trochę poobracać wałem czy się nie blokuje. Jak się uzbiera trochę benzyny, to można ją usunąć nasiąkliwą szmatką (bez nitek i paprochów) włożoną do środka.
Wyciągnąć zgubę można cienkim drucikiem albo magnesem na sznurku.
Jeśli masz dostęp do kompresora, to można to spróbować wydmuchać sprężonym powietrzem.

Ale to wszystko po to aby znaleźć zgubioną część. Jeśli nic nie znajdziesz to nadal nie masz pewności.
Wtedy trzeba by chyba wyciągnąć silnik, odwrócić go otworem w dół i wypłukać komorę silnym strumieniem wody (potem szybko wysuszyć i naoliwić).
Choć może ktoś ma jakiś inny sprytny sposób.


Ostatnio zmieniony przez Syzyf dnia Śro 18:50, 13 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
papko1314
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Inowrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:39, 13 Sty 2010    Temat postu:

Mam S51 i nie wiem jak jest mocowany silnik w SR, ale polecałbym go wyjąć i nawet wytrząsnąć to. Jeśli nic nie znajdziesz, to nalej benzyny w miejsce wału, pokręć nim sporo i umiejętnie wylej benzyne do naczynia tak, aby część w benzynie nie została w środku(musisz wylać po ściance karterów, najlepiej na przedniej ściance)... Jeśli nic nie znajdziesz to na 99,(9)% nic tam nie ma... Spróbuj i opisz jak się powiodło...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
OgrodnikS70
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 108
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:47, 13 Sty 2010    Temat postu:

Wez wyjmij silnik i wez go do góry nogami i nim ruszaj i nawet przekrec wałem i powina wypasc jesli nic nie wyleci to tam go nie ma .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
majki3207
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:55, 13 Sty 2010    Temat postu:

Znalazłem zabezpieczenie. po ruszeniu silnika w jedna i w drugą (jeszcze w razmie) zabezpieczenie przesunęło się na środeczek i może uda mi się je wyciagnąć bez wyjmowania silnika z ramy ale jeszcze pozostanie ta pogkładka co jest z jednej i z drogiej strony wału korbowego (mam tylko jedną. Nie wiem może była tylko jedna bo nie widziałem drugiej a zabezpieczenie widziałem przed upadkiem do środka)

. Ruszam silnikiem i jej nigdzie nie widać, aby zabezpieczenie jest. Postaram się je wyciagnąć magnesem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
OgrodnikS70
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 28 Gru 2009
Posty: 108
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:05, 13 Sty 2010    Temat postu:

A podkładka przed wyjeciem tłoka była w ogóle na swozniu. Bo moze jej ktos nie załozył.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
majki3207
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:22, 13 Sty 2010    Temat postu:

Właśnie w ogóle nie widziałem tej podkładki. Możliwe, że jej nie było. Jeszcze potrząsnę silnikiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Problemy silnikowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin