Forum Forum o Simsonach Strona Główna Forum o Simsonach
Forum wszystkich posiadaczy motocykli Simson
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Kur**ewski problem z kopstarterem s51.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Problemy silnikowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomek1212
PREZES
<font color=red>PREZES


Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 10211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów - polski biegun ciepła

PostWysłany: Czw 21:01, 04 Paź 2007    Temat postu: Kur**ewski problem z kopstarterem s51.

Cześć.
Pytanie do ekspertów:
Mam problem z dzwignią startera w simosnie s51. Wszystko jest złożone tak jak ma być, nowe zębatki wałek startera, spręzyna. Gdy chcę nacisnąć na dzwignię startera słychać tylko jak zębatki przeskakują tak jakby były zużyte. Po kilkudziesięciu godzinach spędzonych nad tym mechanizmem doszedłem do wniosku, że ta zębatka z tym cyckiem nie dochodzi na tyle głęboko do tej drugiej zębatki, przez co tryby przeskakują. Próbowałem dać inne sprężyny, ale dalej to samo. Zrobiłem teraz tak, że NIE naciągałem spręzyny i mechanizm działa, no ale kopka nie wraca. Nie mam już pomysłu na te pier***doloną kopajke. Od paru miesięcy zapalam go na pych i już mi się to "trochę" znudziło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KnightRider
PREZES
<font color=red>PREZES


Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 3571
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa/Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:16, 04 Paź 2007    Temat postu:

Sprobuj podpilowac bolec ktory ogranicza ta duza zebatke, tak aby wchodzil dalej.

Ale wg mnie jest tego inna przyczyna. Zebatki ktore kupiles po prostu nie pasuja (wiem bo spotkalem sie z tym) i dopiero zebatki od Kniazia, sa prawie orginalne i rozwiazuja sprawe przeskakujacych trybow.

Dlaczego wymieniales zebatki? Ktora dokladnie sie rozwalila?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomek1212
PREZES
<font color=red>PREZES


Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 10211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów - polski biegun ciepła

PostWysłany: Pią 9:52, 05 Paź 2007    Temat postu:

Kupiłem silnik który był zamontowany w gokarcie, i nie było w nim w ogóle startera, ani zębatek, dlatego kupiłem obie nowe no i wałek. Ale ze starych zapasów miałem też oruyginalny wałek, i oryginalną zębatkę tą z bolcem.
Nie ma sensu piłować tej zębatki, ponieważ, ona jak ją dopchnę to dochodzi do końca i łapie bez prbolemu.
Wszystko pięknie chodzi dopuki nie naciągnę sprężyny. Jak ją naciągne to powstaje jakaś siła skrętna (czy coś takiego) i ak jakby klinowało tę żebatke z bolcem na wałku i nie dochodzi do końca.
AHA
Jest jeszcze coś takiego, że jak zapalę silnik (oczywiście na pych), pojeżdzę chwilę, zgaszę silnik i próbuję zapalić na kopke, to czzasem nie przeskakuje, ale nie więcej niż 2 razy (tzn mam 2 szanse na zapalenie silnika, ale nie zawsze tak się dzieje)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KnightRider
PREZES
<font color=red>PREZES


Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 3571
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Częstochowa/Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:51, 05 Paź 2007    Temat postu:

Wymien ta zebatke w silniku na ta od Kniazia i bedzie spokoj. Po prostu te lipne, krzywo sie zazebiaja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomek1212
PREZES
<font color=red>PREZES


Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 10211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów - polski biegun ciepła

PostWysłany: Pią 20:24, 05 Paź 2007    Temat postu:

KnightRider napisał:
Wymien ta zebatke w silniku na ta od Kniazia i bedzie spokoj.

Ale to dopiero w zimie jak będe kroił silnik, chociaż wydaje mi się że to nic nie da.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Merida91
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:00, 05 Paź 2007    Temat postu:

w zła strone nacagasz sprezyne moze i klinuje bo ja tez tak miałem kiesyś musisz ja naciągać w lewą strone)spróbuj moze to
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tomek1212
PREZES
<font color=red>PREZES


Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 10211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tarnów - polski biegun ciepła

PostWysłany: Pią 23:36, 05 Paź 2007    Temat postu:

Merida91, oczywiście że naciągam ją w dobrą stronę. Jakbym naciągął w złą stronę, to by kopka tym bardziej nie odbijała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Problemy silnikowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin