Forum Forum o Simsonach Strona Główna Forum o Simsonach
Forum wszystkich posiadaczy motocykli Simson
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Konserwacja akumulatora na zimę...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Elektryka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Afterday
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:50, 28 Lis 2009    Temat postu: Konserwacja akumulatora na zimę...

Witam wszystkich!
Pytanie zawarte w temacie. Czy konieczne jest wyciąganie akumulatora na zimę? Czy wie ktoś jak prawidłowo powinno się przechowywać akum. w zimie?? Proszę o radęHappy
Akum.: 6v, elektrolit, kupiony w tym roku.

TAG-SYZ ELEK-LADO
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Syzyf
Śpiący na Forum
Śpiący na Forum


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 3768
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 12:22, 28 Lis 2009    Temat postu:

Najważniejsze, to żeby nie dopuścić do rozładowania akumulatora, bo wówczas płyty ołowiane ulegną zasiarczeniu i spadnie pojemność.
Trzeba przechowywać go w pomieszczeniu w którym temperatura nie spada poniżej ok. +10 stopni i jest tam jakaś wymiana powietrza, wentylacja. Dobrze było by go raz na miesiąc trochę podładować zewnętrznym prostownikiem a łatwiej się to robi jeśli akumulator jest wyciągnięty. Jeśli więc nie zamierzasz w zimie jeździć, to warto go wyciągnąć.
Podczas ładowania wydziela się wodór, lepiej więc nie podchodzić z zapaloną świeczką Wink (1)
Po naładowaniu trzeba sprawdzić poziom elektrolitu. Jeśli obudowa jest przeźroczysta, to ma z reguły kreski min/max. Jeśli nie ma, to trzeba odkręcić korki (każdy z osobna) i zajrzeć do środka - poziom elektrolitu powinien być ok. 5 mm powyżej płyt ołowianych.
Ubytek elektrolitu trzeba uzupełnić wodą destylowaną (ok. 2-3 zł za 1 litr na każdej stacji paliw). Nie dolewa się elektrolitu - aku nie stanie się przez to "mocniejszy". Wręcz przeciwnie.
Jeśli ktoś ma, to może sobie zmierzyć gęstość elektrolitu specjalnym gęstościomierzem.

Zaciski do podłączania kabli warto przetrzeć drobnym papierem ściernym oraz pokryć cienką warstwą wazeliny technicznej czy kosmetycznej.
Operacje typu odkręcanie korków itp. gdy jest się narażonym na kontakt z elektrolitem, warto robić w rękawiczkach gumowych a nawet okularach. Elektrolit to kwas siarkowy, więc nie wkładać palców do oczu itp.
I to chyba tyle.


Ostatnio zmieniony przez Syzyf dnia Sob 12:27, 28 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Afterday
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 09 Lip 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:21, 28 Lis 2009    Temat postu:

Super:)
Dziękować;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adriano19921106
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Czerwona Woda
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 16:47, 28 Lis 2009    Temat postu:

Dołączam się do tematu, a przez ile czasu trzeba go ładować(ile godzin)?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Syzyf
Śpiący na Forum
Śpiący na Forum


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 3768
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:12, 29 Lis 2009    Temat postu:

adriano19921106 napisał:
przez ile czasu trzeba go ładować(ile godzin)?

Nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi. Po prostu: aż będzie naładowany.
Niestety można to obiektywnie ocenić jedynie poprzez pomiar gęstości elektrolitu, jednak nie sądzę aby ktoś był aż tak dociekliwy.
Ja myślę, że jeśli akumulator stoi nie używany, to 1-2 godziny wystarczą.

Pytanie czym go ładować?
W przypadku aku 12V można użyć zwykłego prostownika samochodowego. One często mają amperomierz więc widać, że po jakimś czasie prąd ładowania spada małej wartości. Wówczas można wyłączyć.

Akumulator na 6V trzeba ładować napięciem niższym - ok. 7-8 V, zatem nie można go ładować normalnym prostownikiem samochodowym na 12V.
Trzeba by na jego wyjściu podłączyć jakiś stabilizator zmniejszający napięcie.
Jako prostownika, można by tu użyć dowolnego zasilacza na napięcie 7-8V i wydajności prądowej ok. 0,7-1A. Choć jeśli nie ma ograniczenia prądowego, to zawsze jest szansa, że wykorzystanie go w ten sposób skończy się strużką dymu i niemiłym smrodkiem Wink (1)

W obu typach (6/12V) prąd ładowania nie powinien przekroczyć 10% wartości pojemności akumulatora, np. gdy ma 5,5Ah to prąd ładowania nie powinien być większy niż 0,5A. Dla żywotności aku lepsze jest ładowanie dłuższe ale mniejszym prądem.
Można podczas ładowania włączyć szeregowo miernik na zakresie pomiaru natężenia prądu i patrzeć co się dzieje.

Teoretycznie przy ładowaniu prostownikiem, pod koniec ładowania z elektrolitu powinny wydobywać się bąbelki gazu. W akumulatorze samochodowym to widać, ale w takim małym nie wiem, bo nie ładowałem Wink (1)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marcias
KIEROWNIK
<font color=green>KIEROWNIK


Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 4639
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Palędzie/ k. Poznania

PostWysłany: Nie 0:37, 29 Lis 2009    Temat postu:

W takim małym akumulatorze też widać bąbelki.

Generalnie akumulator ładuje się tak długo, aż będzie porządnie "gazować", pyrkać czy jakby to nazwać.

Dla uzupełnienia, nowy akumulator zaleca się ładować prądem 5% wartości pojemności akumulatora, potem można "przejść" na 10%.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adriano19921106
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Czerwona Woda
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:57, 29 Lis 2009    Temat postu:

A żelowy też tak samo można ładować?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Syzyf
Śpiący na Forum
Śpiący na Forum


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 3768
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:18, 29 Lis 2009    Temat postu:

Na temat żelowych nie mam wiedzy, bo pochodzę z epoki elektrolitycznej Wink (1)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adriano19921106
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Czerwona Woda
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:57, 30 Lis 2009    Temat postu:

A mam jeszcze jedno pytanko. Kolega mi zmierzył ile ma akumulator volt, wyszło mi, że mam 6,53V(mam akumulator 6v), pomimo tego,że akumulator nie jest wyładowany to trzeba go doładowywać w zimie jak jest nie używany?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Syzyf
Śpiący na Forum
Śpiący na Forum


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 3768
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:01, 30 Lis 2009    Temat postu:

Trzeba doładowywać, ponieważ akumulator "sam z siebie" się rozładowuje.
Niestety sam pomiar napięcia niewiele daje a już szczególnie jego pomiar bez obciążenia, czyli jeśli żaden odbiornik z niego nie ciągnie prądu.
Akumulator ma względnie stabilne napięcie: gdy jest w pełni naładowany miernik pokaże np. 6,7V a przy rozładowaniu 50% pokaże 6,3V - przykładowo.
Trzeba by znać jakąś jego charakterystykę jak zmienia się napięcie w zależności od stopnia naładowania.

Zapewne wiele osób wcale nie doładowuje i ich akumulatorom nic się z pozoru nie dzieje, bo znikającej pojemności na skutek zasiarczenia płyt nie widać. Ale w efekcie zamiast 5 lat, będą służyć 4.

Gdyby ktoś chciał poczytać o akumulatorach, to polecam:
http://www.elportal.pl/pdf/k01/10_15.pdf
http://www.elportal.pl/pdf/k01/11_11.pdf
http://www.elportal.pl/pdf/k01/81_60.pdf
http://www.elportal.pl/pdf/k01/82_62.pdf


Ostatnio zmieniony przez Syzyf dnia Pon 23:30, 30 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Simsonach Strona Główna -> Elektryka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin